"CHŁOPCY Z FERAJNY" : KLOPSY W SOSIE POMIDOROWYM

"Chłopcy z ferajny", film reżyserii Martina Scorsese oparty na autentycznych wydarzeniach z życia nowojorskiego mafioza Henry'ego Hilla (w tej roli Ray Liotta). Klasyk kina gangsterskiego.
Dzisiaj krótko, nie będę streszczać filmu, ale każdy kto lubi, lub chociaż kogo ciekawią gangsterskie filmy powinien obejrzeć!

Co do samych pulpetów. Dla mnie mafia, mimo, że amerykańska, zawsze będzie kojarzyła się z Włochami. Zatem, aby stworzyć prawdziwe gangsterskie pulpety muszą być w nich pomidory, bazylia, parmezan - koniecznie ;)







MIĘSNE PULPETY W SOSIE POMIDOROWYM

SKŁADNIKI:

  • 1 kg mięsa mielonego (najlepiej wieprzowe+wołowe+cielęce)
  • 2 jajka
  • 1 łyżeczka posiekanej pietruszki
  • 1 łyżka posiekanej bazylii
  • 1/4 szklanki startego parmezanu
  • 3-4 łyżki bułki tartej, lub płatków owsianych
  • 2 łyżki posiekanych suszonych pomidorów
  • przyprawy: sól, pieprz, zioła prowansalskie
Sos:

  • 200ml śmietany kremówki
  • 500ml przecieru pomodorowego
  • sól, pieprz, cukier

PRZYGOTOWANIE:

Mięso doprawić solą, pieprzem, ziołami. Dodać posiekane pomidory, ser i świeże zioła. 
Następnie dodać jajka i bułkę tartą. Wszystko dokładnie wymieszać i odstawić na 20-30min. Po tym czasie formować zgrabne kulki. Obsmażyć je na patelni z dwóch stron. Może też upiec, lub zgrillować.  

Do garnuszka wlać przecier, oraz śmietankę i przyprawy. Wszystko podgrzać i do sosu wrzucić pulpety. Gotować przez ok 5-10min. 

Całość posypać świeżo posiekaną bazylią.





Przepis na te pulpety na podstawie przepisu znajdującego się w książce "The Wiseguy Cookbook".

3 komentarze:

  1. gotujzwojciechem12 października 2012 11:22

    hehehe dobry wpis, w sumei tez tak mysle ze wlochoamerykanie sa bardziej włoscy niż sami włosi, ten klimat jest w kazdym filmie produkcji usa

    OdpowiedzUsuń
  2. inwentaryzacja krotochwil30 października 2012 23:05

    Czy ja już wspominałam, że znakomitego miałaś pomysła na bloga?
    (Czemu dałam już wyraz w poprzednim poście zresztą, spoko, w terminie ;)
    A teraz wróciłam po te ferajnowe klopsy z okazji rozpaczy jesiennej i ogólnej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. O ile pamiętam i nie mylą mi się filmy to była tam scena jak gotują w więzieniu. Ale chyba była to inna potrawa

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, pojawi się on po zatwierdzeniu.

 

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA








Facebook

Obserwatorzy

Google+ Followers