niedziela, 28 lipca 2013

Filmowe miejsca #3 : Original Burger, Gdańsk

Czas na kolejną odsłonę cyklu FILMOWE MIEJSCA. Tym razem razem z Martyną (Bread Pitt Blog) wybrałyśmy się do jednej z czołowych gdańskich burgerowni. Orginal Burger to miejsce, w którym można zjeść smacznego burgera i popatrzeć na ścianę pełną filmowych plakatów.




Wystrój lokalu dał mi inspiracje do tego, aby kiedyś we własnym mieszkaniu zrobić sobie podobną ścianę z plakatami ulubionych filmów J





Do spróbowania wybrałyśmy klasyki, czyli cebulowe krążki, frytki, oraz burgery. Szczerze polecam, bo jedzenie naprawdę smaczne. Chrupiąca bułka, odpowiedniej wielkości i jakości kotlet, spory wybór dodatków. Są burgery wegetariańskie, z wołowiną, z rybą, lub z kurczakiem.







Szkoda, że filmowy akcent to tylko te plakaty na ścianie, a w menu nie ma np. cheeseburgera z Pulp Fiction, ale to tylko taka moja fantazja J
Podsumowując, jeśli chcecie w Gdańsku zjeść dobrego burgera w filmowym klimacie to koniecznie wybierzcie się do Original Burgera. Miejsca w samym centrum mojego pięknego Gdańska J

Original Burger
ul. Długa 47/49
80-831 Gdańsk

StronaWWW
OriginalBurger na FB

11 komentarzy:

  1. Świetny ten sposób podania w kubełkach :). A burger wygląda naprawdę solidnie.
    W swoim mieście mam amerykańską w stylu knajpę z czerwonymi kanapami i mnóstwem plakatów. Lubię takie klimaty.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny wystrój, teraz tez mam ochotę na taką ścianę w moim domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna knajpka, muszę się tam kiedyś wybrać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. art attack {be inspired}28 lipca 2013 12:13

    Byłam! Jest przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Anatomia duszy.28 lipca 2013 20:25

    mam tak blisko a jeszcze ani razu się nie wybrałam. Trzeba to zmienić. :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Byc moze zajade do Gdanska w listopadzie; jesli tak sie stanie, to na pewno sie do Original Burger przejde. Dobre burgery to wciaz rzadko spotykana rzecz...

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię to miejsce, fajnie, że o nim napisałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się nie zgodzić. W Orginalu dostałam raz spalonego burgera, słabą bułkę i jeszcze słabszą obsługę. Frytki zwyczajne. Narzeczonemu smakowały za to bardzo krążki cebulowe. Jak mam ochotę wybrać się na naprawdę dobre bugrery, to idę do Casino Diner, albo podjeżdżam do SurfBurger'a. Za to szerokim łukiem już omijam knaję powyższą, a także i Billies'a nad Motławą i w Madisonie- te knajpy zarabiają głównie na turystach, którzy więcej tam nie wrócą.

    Pozdrawiam,
    Kasia J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pisz za siebie, a nie za wszystkich turystów. Ja jadłem w Billy's i byłem bardzo zadowolony. Nawet nie uzasadniłes swojego durnego posta. Co ci nie pasuje? Jeżeli tylko to, że knajpa zarabia na turystach to masz problem z większosćia lokali :)

      Usuń
  • Ja również się nie zgadzam. Ta restauracja to wielka pomyłka. Fajny wystrój, plakaty na ścianach warto pooglądać ale zamawiając tylko coś do picia. Mięso w burgerze źle wysmażone, nie tak jak zamawialiśmy. Wszystko wcześniej głęboko mrożone i szybko poinformowała nas o tym kelnerka kiedy podała nam najpierw burgery a przystawki później "bo się kurczak nie zdążył rozmrozić".
    Niesmacznie, nieapetycznie, nie polecam.

    W Gdańsku lepiej zjeść w Restauracji Classic w Oliwie, tam przynajmniej kucharz ma pojęcie o amerykańskiej kuchni.

    OdpowiedzUsuń
  • U nas to nawet frytek zapomnieli. Również nie jestem zachwycona. Miejsce wygląda ładnie. Ale burgery pozostawiają dużo do życzenia. Lepiej przejść się kilka ulic dalej do restauracji "24 dania". Bardzo miła obsługa. Burgery są tam najlepsze jakie do tej pory jadłam! Do tego pizza, carbonara i bardzo duży wybór soków (od jabłka przez wanilię do chili). Najlepsze jest to, że trafiliśmy tam przypadkiem!
    Mm.. chcę wrócić do Gdańska!

    OdpowiedzUsuń

AddThis