piątek, 26 kwietnia 2013

The O.C. / Życie na fali - Bajgle (najsmaczniejsze)

Serial, który zawładnął moim sercem w czasach liceum. Uwielbiałam go za to, że California, że słońce, że miłość, szkoła, problemy mniejsze i większe - takie bzdury ;) Lubię oglądać czasami takie seriale/filmy, których akcja i forma zdecydowanie odbiega od mojej rzeczywistości ;) 



The O.C. to amerykański serial. Główny bohater to Ryan Atwood (Ben McKenzie) Jest to chłopak z rozbitego domu, a przygarnia go do siebie Sandy Cohen (Peter Gallagher, znany z Seven Heaven ;) )
Ryan zaprzyjaźnia się z Sethem (Adam Brody - ah podkochiwałam się w nim :D ). Z czasem dołączają do nich Summer (Rachel Bilson) oraz Marrisa (Mischa Barton). Serial ma cztery sezony i wszystko świetnie dopóki reżyser nie postanowił uśmiercić jednej z bohaterek, nad czym bardzo ubolewałam...



Rodzina Państwa Cohenów jest żydowskiego wyznania, co jest uwidocznione w serialu. Na śniadanie jedzą tradycyjne żydowskie bajgle, obchodzą tradycyjne żydowskie święta takie jak np. Hanukkah, czyli święto, które w wierze katolickiej jakby odpowiada Bożemu Narodzeniu (daty mniej więcej się pokrywają). 
Pamiętam jak Seth zabawnie połączył oba święta ze względu na Ryana, a z tego połączenia powstała Chrismukkah. A jeśli chodzi o bajgle to pojawiają się prawie w każdym odcinku i dlatego też nie mogło ich zabraknąć na blogu ;) Codziennie rano ojciec Setha wyciągał świeże bajgle i przecinał je w takiej specjalnej maszynce, a potem smarował kremowym serkiem, mniam ;)



Przepis na bajgle pochodzi z cudownego bloga Moniki - Gotuje, bo lubi. Zajrzyjcie do niej również po przepis na bajgle w wersji fast, oraz inne fantastyczne przepisy którymi zapełniony jest ten blog :)


 BAJGLE

SKŁADNIKI:

Zaczyn:
  • 150 g mąki typ 750 (użyłam 650)
  • 150 g wody
  • odrobina drożdży
  • 2 łyżki zakwasu pszennego (opcjonalnie)
Reszta ciasta:
  • 600 g mąki
  • 350 g wody
  • 2 łyżki miodu
  • 1 łyżka soli
  • 6,5 g drożdży



PRZYGOTOWANIE:

  1. Przygotowania zaczynamy od zaczynu. Wszystkie składniki wymieszać i odstawić w ciepłe miejsce na 8 godzin. 
  2. Po tym czasie do zaczynu należy dodać pozostałe składniki. Ciasto wyrobić dokładnie i ponownie odstawić do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na ok. godzinę.
  3. Delikatnie wyrośnięte ciasto przełożyć na blat, rozpłaszczyć i złożyć za trzy, tak jak składa się list.
  4. Ciasto przełożyć do miski i umieścić tym razem w lodówce na co najmniej 8 godzin.
  5. Po tym czasie podzielić ciasto na ok. 16-18 kawałków. Każdy z nich uformować w kulkę i zrobić w nim dziurkę.
  6. Tak przygotowane ciasto pozostawić na 40 minut do wyrośnięcia.
  7. W dużym garnku zagotować wodę, dodać do niej miód. Do zagotowanej wody wrzucać wyrośnięte bajgle i gotować każdy po ok. minutę z każdej strony. 
  8. Wyjmować łyżką cedzakową na papier, blachę, lub ściereczkę.
  9. Obgotowane bajgle smarować roztrzepanym jajkiem i maczać w maku, albo sezamie.
  10. Bajgle piec przez ok. 20-25 minut w piekarniku nagrzanym do 200 stopni.




sobota, 20 kwietnia 2013

"To skomplikowane" : Kanapka Croque-Monsier

"It's complicated" to bardzo luźna, zabawna komedia z romantycznym wątkiem. W filmie znajduje się również kulinarny wątek co nadaje tej komedii smaku. Meryl Streep wygląda ślicznie, kwitnąco, tylko jakoś nie mogę przywyknąć do widoku tak puszystego Aleca Boldwina, chyba za bardzo trzymam w pamięci jego sylwetkę z filmów w których grał kilkanaście lat temu (m.in. mój ukochany "Sok z żuka").



wtorek, 16 kwietnia 2013

"Julie&Julia" : Piersi z kurczaka w kremowym sosie z pieczarkami



W ostatnim wpisie rozpoczęłam serię przepisów inspirowanych filmem Julie&Julia. Może teraz trochę faktów o samej Julii.

Julia Child (ur. 15 sierpnia 1912 Pasadenie, zm. 13 sierpnia 2004 Montecito) – amerykańska kucharka, autorka książek kucharskich (najważniejsza to Mastering the Art of French Cooking z 1961) i programów kulinarnych (przede wszystkim The French Chef), dzięki którym spopularyzowała w USA francuską kuchnię.

niedziela, 14 kwietnia 2013

"Julie&Julia" : Bruschetta

Każdy kto kiedykolwiek obejrzał choć jeden odcinek programów Julii Child i wypróbował któregoś z jej przepisów powinien w mig pojąc fenomen tej kobiety. Film "Julie&Julia" świetnie pokazuje jak wyglądał mały fragment życia Julii Child, oraz jej wielkiej fanki Julie Powell. Ta kobieta zasłynęła przede wszystkim ze swojego projektu Julie & Julia, 365 Days, 524 Recipes, 1 Tiny Apartment Kitchen. O tym właśnie opowiada film. O wyzwaniu, o emocjach i o gotowaniu. Film świetnie pokazuje jak gotowanie potrafi uzależnić, jakie emocje wywołuje w ludziach. Cała historia jest bardzo mi bliska, bo film oparty jest na książce, która z kolei powstała na podstawie bloga :) 

czwartek, 11 kwietnia 2013

"Jedz, módl się i kochaj" : Pizza neapolitańska


Czasami w życiu pojawia się chwila marazmu, bolesnej psychicznie stagnacji. Życie staje w miejscu i nie chce ruszyć.  Nie każdy zdecydowałby się na tak odważny krok jak bohaterka filmu "Eat, pray, love". Rzucić całe swoje dotychczasowe życie i ruszyć w podróż w głąb siebie i nie tylko...

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

20 kulinarnych piosenek + konkurs


Kojarzycie Spotify? To platforma, która daje dostęp do ponad 20 milionów piosenek. Spotify pozwala również do tworzenia własnych playlist, którymi możecie podzielić się z czytelnikami - tak jak jak właśnie z Wami :)

źródło: http://www.spectatortribune.com/

sobota, 6 kwietnia 2013

Sałatka Hannibala Lectera

Już za kilka dni na kanale AXN wystrtuje nowy serial. Moim zdaniem bardzo dobrze zapowiadający się, bo opierający się na postaci Hannibala Lectera. Jest to oczywiście osoba fikcyjna, którą stworzył Thomas Harris. Dr. Lecter występował w kilku powieściach, które zostały zekranizowane - Milczenie Owiec, Hannibal - po drugiej stronie maski, Czerwony Smok, oraz Hannibal.

źródło: www.axn.pl

środa, 3 kwietnia 2013

"Harry Potter" : Butterbeer / Kremowe piwo

Chyba każdy kojarzy postać "Harrego Pottera", chłopca z charakterystyczną blizną na czole. Seria książek fantastycznych opisujących przygody małego czarodzieja - Harrego Pottera autorstwa J.K. Rowling zrobiła furorę na całym świecie, nie da się ukryć. Sama biegłam nad ranem do księgarni żeby kupić kolejny tom, każdy co raz grubszy, a ja niestety pochłaniałam je jeszcze tego samego dnia.