Kominki, rankingi, złoto, dolary…

Wczoraj opublikowany został ranking najbardziej wpływowych blogerów roku 2013. Stworzył go nikt inny jak ten, którego nazywają królem blogerów – Tomek Tomczyk vel KOMINEK.

Ranking jest subiektywnym, aczkolwiek popartym odpowiednimi argumentami i stworzonym przy pomocy właściwego algorytmu zbiorem blogerów, którzy krótko mówiąc odwalają kawał dobrej roboty. Jak to zwykle bywa, narobiło się też sporo szumu. Internet podzielił się na kilka grup. Reakcje na ranking były różne...

zawiedziony - rozgoryczony
zawiedziony - wkurzony
zawiedziony - zasmucony

+100 do lansu
szczyty euforii

Tak całkiem na poważnie. Szczerze mówiąc, daleka jestem od oceniania kogokolwiek, wiele razy nauczyłam się, że czasami lepiej ugryźć się w język niż kogoś wyśmiać, czy obrazić. Jestem bardzo powściągliwa i mam nadzieję, że to widać. Czasami mam też ochotę spakować walizkę i wynieść się do innego Internetu. Niestety takiego nie ma, a może to i lepiej, bo przynajmniej mogę poćwiczyć charakter. Zła część mojej osobowości chce wyciągnąć młotek i po prostu walnąć kilka osób po głowie, tak profilaktycznie dla opamiętania, ale wtedy zazwyczaj przypominam sobie cytat, że „głupota nie zawsze czyni złym, ale złość zawsze czyni głupim”.

I dodam jeszcze to. Pisałam już wielokrotnie, że ten rok był dla mnie cudownym rokiem. Osiągnęłam więcej, niż wydawało mi się, że mogę, a teraz mi mało. I chcę więcej. I dla siebie i dla Was, bo przecież jak mogłabym blogować do lustra? Czytelnicy to mój napęd do tworzenia. I satysfakcja, że potrafię zrobić dużo i dobrze. I dlatego w tym roku będę się starać jeszcze bardziej.


Czy cieszę się, że znalazłam się w tym rankingu? Jasne, że tak. Ja bardzo lubię być doceniania, to daje mi motywację. Od razu zaczynam wierzyć w swoje możliwości. Doceniam i kocham to co ze sobą niesie życie. Wszystko bez wyjątku. Te złe rzeczy, z których wyciągam wnioski i te dobre, które dają kopa. I podziwiam wszystkich ludzi, których poznałam dzięki temu, że zaczęłam blogować. Każdy kto daje z siebie 100%, ciężko pracując, ale jednocześnie ciesząc się tym co robi jest w moim osobistym rankingu numerem jeden.


DZIĘKUJĘ. DOBRANOC.

19 komentarze:

  1. Gratuluję! A przemyślenia słuszne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. sama rozgoryczona nie jestem, bo gdzież śmiałabym być, nawet jakiejś Pani, która kominka przestała obserwować jak tylko pojawił się ranking, bo wszędzie #tesamegęby napisałam żartem, żeby się nie przejmowała, bo ja też chciałam być w rankingu, ale mówienie o algorytmach itp. w tym przypadku, to chyba lekka przesada jednak :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Popieram. Szczególnie fragment o ćwiczeniu charakteru i cytat. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie dziwi mnie Twoja obecność w tym rankingu i gratuluję z całego serca! Jedyne, co dziwi ( i chyba większość tak ma), to pierwsze miejsce dla pani Karoliny z bloga charlizemystery.

    OdpowiedzUsuń
  5. I ta Twoja powściągliwość jest tym, co w Tobie niezmiernie podziwiam i lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze mówisz :) znaczy się piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  7. Polish Cookie29 stycznia 2014 08:23

    Uwielbiam Twojego bloga, gratuluję i życzę dalszych sukcesów! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. powinnaś być na złotym talerzu, nie na brązowym ;DDD ale za rok spotkamy sie na nim obie :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Mama Alergika29 stycznia 2014 10:10

    Gratuluję Paulina, świetnie wykorzystałaś to co przyszło wraz z Blogiem Roku. Miałaś świetny, wyjątkowy pomysł na blog. Widać olbrzymi postęp i to cieszy najbardziej. Z całego serca życzę Ci aby ten rok był jeszcze piękniejszy. Miałam okazję poznać Cię chwilę osobiście i ta pełna uroku buzia powinna stale być zadowolona. Trzymam kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie o tym napisałaś i zgadzam się z Tobą w 100%. Bardzo, bardzo gratuluję i trzymam kciuki by ten rok był jeszcze lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. rękodzieło-art Wioleta Śnietka29 stycznia 2014 11:14

    Zasłużone wyróżnienie, dla mnie jesteś vipem!! Kocham Twój blog i Twoją osobę, mimo, że Cię nie znam ale jakoś mnie do Ciebie ciągnie, może przez te same gusta kulinarne i filmowe?:) Jesteś wielką inspiracją!

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję ogólnie sukcesu bloga i genialnego pomysłu na niego! Czy z pozytywnym zdaniem Kominka, czy bez i tak od dawna zaglądam!

    Dagmara

    OdpowiedzUsuń
  13. Gratulacje ;) mnie bardzo denerwowały reakcje rozgoryczonych WIELKICH blogerów. Chyba zapomnieli co w pisaniu/tworzeniu treści na bloga jest najważniejsze...

    OdpowiedzUsuń
  14. mojetworyprzetwory29 stycznia 2014 20:07

    Jak to napisała Tekstualna: "powinnaś być na złotym talerzu, nie na brązowym ;DDD ale za rok spotkamy sie na nim obie :P" - też tak myślę, choć jak sama wiesz, jeszcze kilka misięcy temu nie wiedziałam, Kto to jest Kominek i tak naprawdę nie wiem dalej, nie czytam i ranking nie ma dla mnie znaczenia.

    Jak napisałaś - "Każdy kto daje z siebie 100%, ciężko pracując, ale jednocześnie ciesząc się tym co robi jest w moim osobistym rankingu numerem jeden."

    Ja nie mam swojego rankingu, ale jak Każdy z nas mam swoje ulubione blogi, Blogerów i niech to pozostanie moją słodką tajemnicą ;)

    Do miłego, Pozdrawiam :)



    OdpowiedzUsuń
  15. Chcialoby się rzec "trwaj chwilo, jakże jesteś piękna!"

    Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawy post :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Szczerze gratuluję, takie niecodzienne pomysły na blog - nie widziałam innych w tym typie - powinny być doceniane jak najczęściej ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Prezentuje Prezenty2 lutego 2014 00:20

    Ode mnie za ten wachlarz reakcji i dobrane do niego filmiki masz +1000 punktów do każdego rankingu! A tak na serio - gratuluję i Tobie i wszystkim innym, którzy się znaleźli w rankingu albo wśród wschodzących gwiazd, bo doskonale zdaję sobie sprawę, że każdy z nas lubi być doceniany w tym co robi. Natomiast co do tych obrażających się i najeżdżających na 'wygranych', jak to mawiają haters gonna hate, więc ich się nie zmieni. Można jedynie zmienić własne podejście do nich...
    P.S. Normalnie do Ciebie nie zaglądam, bo kuchnia to totalnie nie moje tereny, ale coś mi się kojarzyło, że chciałaś rozszerzać tematykę, więc zajrzałam sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz, pojawi się on po zatwierdzeniu.

 

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA








Facebook

Obserwatorzy

Google+ Followers