sobota, 1 lutego 2014

Chili con carne

Dziś wyjątkowo przepis nie filmowy, bo szczerze mówiąc jeszcze nie znalazłam filmu, w którym pojawiła by się ta potrawa, ale nic straconego. Będę przez weekend przeglądać filmy z wątkiem meksykańskim, lub takie, których akcja dzieje się w Meksyku to może coś się trafi ;)

Istnieje wiele legend na temat tego jak powstało chili con carne (z hiszpańskiego "papryka z mięsem"). Najbardziej powszechną z nich jest ta o hiszpańskiej zakonnicy Marii z Agredy. Siostra Maria wielokrotnie doświadczała wizji podczas których duch opuszczał jej ciało i wyruszał, aby krzewić chrześcijaństwo wśród Indian. Podobno podczas jednej z takich wizji jej duch powrócił z przepisem na chili con carne ;) Ile w tym prawdy, tego nie wie nikt, ale potrawa jest jedną z najbardziej znanych na całym świecie. Moim zdaniem jest wprost idealna na zimowe dni, bardzo rozgrzewająca i sycąca za sprawą fasoli, oraz mięsa. Do mojej wersji dodaję pieczoną paprykę, która nadaje odrobiny słodkości, oraz trochę cynamonu, który podbija delikatnie smak całości. Do picia polecam wodę z cytryną, miętą i świeżym ogórkiem :)


SKŁADNIKI:
  • 500 g mielonej wołowiny
  • 1 puszka białej fasoli w sosie pomidorowym
  • 1 puszka fasoli czerwonej (odsączonej z zalewy)
  • 1 puszka pomidorów krojonych
  • ½ puszki kukurydzy (odsączonej z zalewy)
  • 500 ml przecieru pomidorowego
  • 2 papryki czerwone
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 cebule
  • 3-4 łyżki oleju

Przyprawy:
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego (w ziarnach)
  • ½ łyżeczki cynamonu
  • 1-2 łyżeczki chili
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki
  • ½ łyżeczki ostrej papryki
  • ½ łyżeczki pieprzu czarnego (w ziarnach)
  • ½ łyżeczki kolendry (w ziarnach)
  • 1-2 łyżeczki soli


PRZYGOTOWANIE:
  1. Wszystkie przyprawy umieść w moździerzu i przygotuj mieszankę. W przypadku braku moździerza można użyć przypraw i ziół już zmielonych.
  2. Połowę mieszanki dodać do mięsa i odstawić je na godzinę lub dwie. 
  3. Paprykę umyć przekroić na cztery części, wyciąć gniazda nasienne i posmarować od strony skórki odrobiną oleju, lub oliwy.
  4. Ułożyć na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 160-170 stopni przez 30 minut aż skórka będzie przypieczona.
  5. Paprykę wystudzić, obrać ze skóry i pokroić w cienkie paseczki.
  6. Cebulę i czosnek obrać, pokroić w drobną kostkę.
  7. W średniej wielkości garnku rozgrzać oliwę, dodać cebulę i czosnek. Podsmażać przez kilka minut.
  8. Dodaj mięso i mieszając podsmażaj aż wyraźnie zbrązowieje. 
  9. Dodaj pomidory, przecier pomidorowy i drugą połowę przypraw.
  10. Gotuj przez 30 minut, następnie dodaj czerwoną i białą fasolę, kukurydzę, oraz pokrojoną paprykę i gotuj jeszcze 10-15 minut.
  11. Chili con carne można podawać z ryżem, tortillą, polane odrobiną kwaśnej śmietany i posypane żółtym serem i posiekaną pietruszką.






18 komentarzy:

  1. A ja chyba słyszałam o tym w jakimś filmie, albo serialu... chyba w "kościach" ale pewna nie jestem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Najbardziej zafrasowało mnie nie poczciwe chilli, a... woda z ogórkiem. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dużo osób pisze o tej wodzie :D i szczerze mówiąc pyszna w smaku, bardzo orzeźwiająca :)

      Usuń
  • W jednym z odcinków South Parku Cartman ugotował chilli z... rodziców starszych chłopców ze szkoły, którzy mu wybitnie dogryzali. W ramach zemsty ;)

    Ale to raczej taki niesmaczny żarcik :P

    OdpowiedzUsuń
  • Uwielbiam! A właśnie mi się kojarzy z wieloma filmami, zawsze następnego dnia po seansie gotuję... Chciałam Ci jakiś podać tytuł, ale cóż - nie mogę sobie przypomnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  • pollyzeczki1 lutego 2014 20:36

    nie wyglada na skomplikowany przepis...na bank musi byc smaczne

    OdpowiedzUsuń
  • Nie sądziłam, że stoi za tym aż taka ciekawa historia :D

    OdpowiedzUsuń
  • Wygląda super! Robiłam z bardzo podobnego przepisu i wyszło bardzo dobre.

    OdpowiedzUsuń
  • Może to nie z filmu, ale... tę potrawę gotowały Simy w grze The Sims :) Jak się rozwinęło umiejętność gotowania do 3 lub 4 poziomu to Sim potrafił zrobić właśnie Chili con carne.

    pozdrawiam Norsevia :)

    OdpowiedzUsuń
  • podobno ccc bez fasoli to nie ccc, więc dla mnie odpada :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie możesz jeść fasoli? :)

      Usuń
    2. mogę... ale nie lubię. jedyna fasola jaką jem, to szparagowa. ;)

      Usuń
  • A mnie się Chili co carne kojarzy z serią książek "Wampiry z Morganville". Jeden z głównych bohaterów nie dosyć, że je uwielbiał, to chyba tylko to potrafił ugotować :) Jeżeli kiedyś zekranizują tą serię, to to danie musi się tam pojawić :)
    Justyna

    OdpowiedzUsuń
  • Mam arachnofobię9 lutego 2014 17:52

    Rufus Humphrey z serialu "Plotkara" często gotuje chili dla bliskich

    OdpowiedzUsuń