O mnie


Dawno, dawno temu żyła sobie mała dziewczynka, której ulubionym zajęciem było ucieranie lukru, oraz podpatrywanie jak w piekarniku rośnie ciasto, które przygotowała jej mama. Ponad wszystko uwielbiała pieczone mięsa Babci Sabinki, oraz ozorki w galarecie Babci Małgosi.

Zawsze, gdy wracała ze szkoły wiedziała, że będzie czekała na nią Mama z talerzem jej ulubionej zupy pomidorowej (koniecznie z gwiazdkowym makaronem).

Latem, gdy nie musiała chodzić do szkoły jeździła na działkę swojego dziadka Janka, który słynął z najsmaczniejszych pomidorów w okolicy. Dziadek sadzał dziewczynkę na ramie swojego roweru i razem jechali na działkę. Tam mogła zrywać truskawki prosto z krzaka, obserwować jak dojrzewa agrest, oraz wyrywać mlecze (choć nie lubiła tego zajęcia, bo mlecze bardzo brudziły dłonie).



Dziewczynka odwiedzała też drugiego dziadka – Bogdana. On pokazał jej jak smakuje prawdziwy tatar, z ostrą cebulką. Latem razem siedzieli na balkonie i jedli truskawki ze śmietaną.

Tata dziewczynki uwielbiał dobrze zjeść, co widać było po jego dużym brzuchu. Na pytanie co chce zjeść zawsze z żartem opowiadał „kanapkę z miodem i z boczkiem”. Wieczorami Tata siadał z talerzem ugotowanych ziemniaków zalanych maślanką i oglądał filmy. A Dziewczynka razem z nim. I tak spędzali długie godziny na oglądaniu fantastycznych filmów o kosmitach.

I żyli tak, aż dziewczynka dorosła i założyła własną rodzinę. Znalazła Księcia, który tak jak ona uwielbia jeść pyszne rzeczy, lecz niestety jest z tych, którym udaje się przypalić wodę na herbatę. Dziewczynka teraz sama próbuje odtworzyć wszystko co zjadła i czego nauczyła się w dzieciństwie. Największą frajdę sprawia jej, gdy może połączyć dwie rzeczy – jedzenie i filmy.
Na co dzień gotuje to co uwielbiają jej Ukochany, oraz Synek – racuchy, zupy, mięska, kluchy. Te wszystkie smaki wspomnień stały się początkiem wielkiej pasji. Próba odtworzenia smaku tego co w życiu Dziewczynki było najpiękniejsze - dzieciństwa.


Gdy ma ochotę na trochę magii, wtedy przypomina sobie ulubione filmy i zaczyna gotować, lecz trochę inaczej. Wyciąganie potraw z ekranu to cudowne zajęcie. 







Dziewczynka poznała sekret dzięki któremu potrawy Babć i Mamy zawsze tak pysznie smakowały. Specjalny dodatek, którego używały to szczypta miłości. Nawet niewielka jej ilość sprawi, że smak przygotowywanych potraw już na zawsze pozostanie w pamięci. Dziewczynka teraz już zawsze dodaje szczyptę miłości do wszystkiego co przygotowuje - pierogów z twarogiem, naleśników, czy ciasta ze śliwkami. Najpiękniejsze chwile i smaki sprawiły, że powstała ta historia posypana cukrem pudrem :-)

Jeśli masz ochotę do mnie napisać - nie krępuj się!

[email protected]

6 komentarze:

Anonimowy pisze...

sympatycznie :)
pozdrawiam
Bija

Joanna W. pisze...

Bardzo fajny opis, mega pozytywny :)

Padme pisze...

Jest taki serial dla młodzieży, na Nickelodeon, iCarly. Brat tytułowej bohaterki często gotuje spaghetti w taco. I tego przepisu mi tu brakuje. Gdybyś mogła się zainteresować było by fajnie ((;

pumkaska pisze...

Czesc Paulina :)
bardzo fajny blog!!! Gdzie mozna wysylac Ci jakies propozycje dot. jedzenia pokazywanego w serialach/filmach?
Ostatnio w serialu Downton Abbey s04e04 6min15s pokazana byla ciekawa potrawa Feuilletes. Moze pokusilabys sie na ich odtworzenie? :) Pozdrawiam cieplo :)

Anastazja pisze...

Cudowny blog! Uwielbiam dobre jedzenie i dobre filmy, na pewno bede czesto odwiedzac i przy najblizszej okazji nabede ksiake. Pozdrawiam i zycze jak najwiecej pysznych pomyslow!
Anastazja

Paulina Ł pisze...

Fantastyczny blog! Jeszcze nigdy nie widziałam tak niespotykanego połączenia jak kuchnia i film. A przyznam, że uwielbiam oba z tych elementów!

Prześlij komentarz

Dziękuję za komentarz, pojawi się on po zatwierdzeniu.

 

ZAPISZ SIĘ DO NEWSLETTERA








Facebook

Obserwatorzy

Google+ Followers